Samantha Towle znana jest już w Polsce z romansów, które lubi łączyć z poważnymi tematami. „River” to właśnie taka historia, która pozornie opowiadać ma o miłości, ale w rzeczywistości jest ważną, smutną, wzruszającą książką, po którą pod żadnym pozorem nie należy sięgać nieprzygotowanym i bez chusteczek.

Carrie Ford właśnie przeprowadziła się do małego miasteczka w Teksasie pod nową tożsamością. Musiała to zrobić, aby zapewnić swojemu nienarodzonemu dziecku lepsze życie. Przebywanie z jej agresywnym mężem nie było opcją. Przeszła przez piekło i z powrotem, a jednak wciąż pozostała silna i dobra. Próbuje zaprzyjaźnić się ze swoim nowym sąsiadem, ale niewiele trzeba, by okazało się, że jest on piekielnym draniem, okropnym i niegrzecznym wobec niej przy każdej okazji.

Fabuła

Ale chłodny wygląd River’a Wild’a nie może się równać ze słodką i ujmującą Carrie. Ci dwoje mogą wydawać się tak różni, jak noc i dzień, jednak są pokrewnymi duszami w ich przerażającej przeszłości, która wciąż ich prześladuje. River w życiu kochał tylko dwie osoby, swoją matkę i babcię. To jedyni ludzie, którzy okazywali mu prawdziwą miłość i współczucie. Po tym, jak w mieście rozeszły się brzydkie pogłoski o jego rodzinie, nauczył się trzymać z daleka od świata zewnętrznego, dopóki Carrie nie postanowiła się się do niego zbliżyć. River i Carrie są niewytłumaczalnie ze sobą związani, dzięki specjalnej więzi, która ich łączy. Czy będzie to wystarczające, aby byli w stanie rozpocząć drogę do uzdrowienia, która pozwoli im otworzyć się na miłość?

„River” zaczyna się od bardzo bolesnych tematów, a autorka dodaje notatkę na początku książki, ostrzegając, że sytuacje w jej historii mogą być wyzwaniem dla niektórych czytelników. Musisz to wiedzieć, jeśli chcesz się zapisać na tę przejażdżkę emocjonalną! Ale musisz również wiedzieć, że to historia piękna, głęboka, poruszająca i całkowicie zaskakująca. Szkoda, gdyby ktoś ją przegapił. Gdy już sięgniesz po tę książkę, nie będziesz w stanie jej odłożyć, dopóki nie dotrzesz do samiutkiego końca. „River” należy do tego typu powieści, które zwodzą Cię, iż są zwyczajnymi romansami i tylko ci, którzy postanawiają po nią sięgnąć, mają szczęście poznać niesamowitą historię o dwójce złamanych ludzi, którzy są sobie przeznaczeni. O miłości prawdziwej i bezwarunkowej, jej leczniczej sile, o podróży do odkupienia, akceptacji i ruszania do przodu z nadzieją w sercu. Ta książka jest pouczającą lekcją życia, połączoną z rozrywką. Nie możesz się powstrzymać, ale obserwować z szybko bijącym sercem trudne początki głównej pary, ich rozwój, i zakochać się w tych postaciach, mając nadzieję na piękne zakończenie dla nich. Towle powraca ze swoją powieścią, która głęboko poruszy serca wszystkich czytelników.