Pisanie listów staje się w dzisiejszych czasach niemodnym i wręcz zaskakującym zjawiskiem. Na szczęście możemy jeszcze spotkać osoby, które doceniają sztukę epistolografii i poświęcają jej wiele czasu. Własnoręczne kreślenie zdań i wysyłanie ich do bliskich nam osób buduje poczucie więzi, przyjaźń i nietuzinkową formę kontaktu. W sierpniu 2019 pojawił się w księgarniach zbiór listów dwóch ponadprzeciętnych mężczyzn. „U siebie i na wyjeździe” to korespondencja pochodząca z 2014 roku i traktująca o rzeczach błahych, jak i tych najistotniejszych.

Życie ponadprzeciętnych jednostek

Karl Ove Knausgard i Fredrik Ekelund to dwoje współczesnych intelektualistów, którzy wybrali tradycyjną formę kontaktu, jaką jest epistolografia. Ekelund latem 2014 roku przebywał w Brazylii, gdzie odbywały się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Ten powieściopisarz, poeta i entuzjasta futbolu na bieżąco informował swojego przyjaciela o minionych wydarzeniach, własnych obserwacjach oraz ciekawych przemyśleniach. Poza informacjami dotyczącymi futbolu znajdziemy wiele błyskotliwych uwag dotyczących sztuki, polityki, szczęścia i życia. Dwóch myślicieli, oddalonych od siebie o wiele kilometrów pozostawało w nieustannym kontakcie. Dzięki ich zręcznym przemyśleniom, energicznym opisom i dowcipnym komentarzom powstały listy wyjątkowe, rysujące nam obraz nie tylko minionych wydarzeń, ale i światopoglądu oraz myśli dwóch ponadprzeciętnych osobowości. Karl Ove Knausgard postanowił wydać książkę zawierającą całą korespondencję z lata 2014 roku we własnym wydawnictwie Pelikan w Szwecji. Jednocześnie sprzedał prawa do jej publikacji najważniejszym anglojęzycznym krajom. Tym samym zaprosił czytelników do towarzyszeniu mu i jego przyjacielowi w ich wyjątkowej relacji.

Książka na wieczór

„U siebie i na wyjeździe” to nietuzinkowa lektura, która przenosi nas do zupełnie innego niż nasz świata. Stajemy się poniekąd obserwatorami i uczestnikami opisywanych wydarzeń. Dyskutujmy z wielkimi intelektualistami, przyglądamy się ich poglądom oraz spostrzeżeniom. Obserwujemy, jak zanikająca już sztuka epistolografii potrafi zręcznie oddać piękno minionych wydarzeń. Pisanie listów jest wyjątkową formą komunikacji. Nie wysyłamy pośpiesznych SMS-ów. Poświęcamy swój czas na napisanie wszystkiego, co kłębi się w naszych myślach. Po charakterze pisma widać zmęczenie, pośpiech, nieuwagę. Dzięki temu budujemy poczucie więzi. Przyjaciół mogą dzielić tysiące kilometrów, jednak czytając list trzymają w swoich dłoniach ten sam papier, co ta druga bliska im osoba. Jeżeli lubimy przyglądać się postępowaniu i przemyśleniem nietuzinkowych postaci to „U siebie i na wyjeździe” jest wartą naszej uwagi lekturą. Zainspirujemy się i dowiemy, jakie zdanie mają wielcy intelektualiści na temat wielu prozaicznych kwestii.